Kobieta to dziwka, a facet to? Macho?

Czy każda kobieta to dziwka? Zastanawiałeś się, czemu na kobietę która często uprawia seks mówi się „dziwka”, a na faceta nie?

Znalezienie nowego partnera jest dla kobiety o 5-10 razy łatwiejsze i nie wymaga żadnych umiejętności. To dlatego tak łatwo przychodzi nam mówienie, że każda kobieta to dziwka.

Nawet ta średnio urodziwa, może mieć kilkudziesięciu partnerów seksualnych w ciągu roku. To pospolita umiejętność, w związku z czym nie wzbudza respektu. Laska która dużo daje, to po prostu „dziwka”, „szmata” itd.

U mężczyzn jest odwrotnie. Dzisiaj większość facetów rzadko kiedy uprawia seks (o ile w ogóle). Ten kto dużo rucha potrafi coś, czego większość nie umie, a to wzbudza szacunek.

Nie powiesz mi, że na gościa który co chwilę ma nowe kobiety nie patrzysz z zazdrością?

 

Dziewczyny też lubią się bawić

Kobiety które znam przyznają, że mają koleżanki które zawsze wracają z imprezy z nowym facetem. Mówią, że nie ma sensu się z nimi umawiać na wspólny powrót do domu, bo one i tak wylądują tej nocy u jakiegoś faceta. Albo z kilkoma facetami na raz.

Ja z kolei nie znam ani jednego gościa, który z każdej imprezy wraca o domu z nową dziewczyną. Co więcej, nie znam nikogo, kto zna takiego gościa. Owszem, niektórym uda się ściągnąć dziewczynę do siebie dwa, trzy, a nawet pięć imprez z rzędu, ale nie więcej.

Kobietom dużo łatwiej znaleźć seks niż facetom. Dysproporcja jest olbrzymia. Historia z pierwszej ręki: dziewczyna mieszka z facetem, a pomimo tego uda jej się przelecieć 4-5 facetów miesięcznie na boku, przy prawie zerowej inwestycji czasu.

 

Dlaczego tak łatwo powiedzieć, że kobieta to dziwka?

Jeśli facet regularnie ma nowe kobiety, to albo urodził się z umiejętnością uwodzenia kobiet (znikomy procent populacji), albo poświęcił dużo czasu na naukę, umawianie się i randkowanie.

Jedna z dziewczyn z którą byłem na randce z Tindera mówiła, że dziennie ma około 30-50 „par”. Była ładna, ale nie była to „dziesiątka”.

Kumpel założył fałszywy profil na Tinderze ze zdjęciami jakiejś fotomodelki. Dziennie miał po 70-80 „par”. Miałby więcej ale mówił, że nie chce się mu klikać.

Wyobraźcie sobie co myśli dziewczyna, która po miesiącu ma 1000 par. Choćby nie wiem co, odjebie jej i pomyśli sobie, że jest gwiazdą.

Dla kobiety przespanie się z 90-250 facetami rocznie to nie problem (o czym poniżej). To nie wymaga wysiłku ani specjalnego talentu – wystarczy, że się umyje i uśmiechnie. Z zazdrości przypinana jest jej łatka dziwki.

Faceci nazywają puszczalskie dziewczyny dziwkami, bo też by tak chcieli.

Kobiety mówią na inne dziwki, bo też by chciały mieć na tyle jaj (hehe), żeby nie przejmować się tym, co o nich powiedzą.

 

Dawanie na lewo i prawo

Wspomniałem o liczbie 90-250 partnerów na rok.

Kumpel poszedł na randkę i wylądował z laską w łóżku. Po seksie, wyciągnęła kartkę i dopisała „Numer 92 Eryk”. Pożaliła mu się, że w tym roku poszło jej słabo, w zeszłym zdążyła przelecieć 252 facetów.

I to była przeciętna dziewczyna, nie modelka. Taki wynik jest nieosiągalny dla faceta.

Dlatego wszyscy guru od uwodzenia sprawiają wrażenie, że mają w życiu wiele kobiet – to wystarczy, żeby inni płacili ciężkie pieniądze za szkolenia w nadziei, że też tak kiedyś będą umieć.

Nauczenie się takiej umiejętności dla kobiet sprowadza się do ubrania i wyjścia z domu. Każda dziewczyna ma „za darmo” to, na co facet musi poświęcić dużo wysiłku. Dlatego u kobiet tego się nie szanuje – to tak jakby szanować faceta za to, że potrafi wypić piwo.

 

Dlaczego kobiety „wybrzydzają”?

Każda kobieta, nawet średnia z wyglądu, może sobie pozwolić na wybrzydzanie.

Ona wie, że w klubie za 5 minut znowu ktoś do niej podejdzie. Facet może sobie pozwolić na wybrzydzanie dopiero wtedy, kiedy wypracuje sobie tą umiejętność i będzie w stanie regularnie uprawiać seks z ładnymi kobietami.

Niedawno rozmawiałem ze znajomą, opowiadała o swoich koleżankach. Poszły na imprezę we trzy i dwie skończyły noc z jakimiś facetami. Powiedziała, że to „standardowa skuteczność”. Dziewczyna wchodząc do klubu ma 66% szans na pójście do łóżka z nowym facetem, który w dodatku się jej podoba. Gdyby nie wybrzydzała, mogła by ruchać się z nowym facetem za każdym razem kiedy przekracza próg klubu.

Dla niej to jak wejść do sklepu i kupić bułki. Dwadzieścia minut i jest.

U facetów można jedynie pomarzyć o takiej skuteczności, no chyba że jesteś sławny albo płacisz za seks.

Faceci nazywają taką laskę dziwką, bo też by tak chcieli. Zaruchać i nie wydać na to pieniędzy, ani nie zmarnować kilku wieczorów na randki. Nie musieć podchodzić do kobiet w klubach lub na ulicy, wystawiając swoje ego na krzywe spojrzenia.

Żaden facet nie pomyśli sobie o drugim który dużo rucha „dziwka”. Pomyśli sobie „O prze chuj! Też tak bym chciał!„.

 

Kobiety nie zdają sobie sprawy z tej dysporporcji

Jedna z kobiet z którą się umawiałem powiedziała, że nie rozumie dlaczego faceci szukają seksu na Tinderze skoro wystarczy pójść do klubu.

O mało co się nie udławiłem drinkiem który w tej chwili piłem. Ona na serio myślała, że wystarczy pójść do klubu, zagadać do dziewczyny, chwilę z nią potańczyć i już może ją zabrać do domu na seksy.

Nie ma pojęcia, że aby to zadziałało facet musi podejść do 10-20-30 dziewczyn, na każdą poświęcić czas i energię. Może w końcu namierzy tą, która dzisiaj jest nastawiona na seks. To długi i żmudny proces.

Nic dziwnego, że facetom łatwiej odpalić Tindera jadąc tramwajem i zaoszczędzić czas na zagadywaniu w klubie. Żyją w innym świecie i tego nie rozumieją.

 

Podsumowując

Dla kobiety, częste uprawianie seksu z nowymi partnerami jest bardzo łatwe. Każda tak może, dlatego to nie wzbudza szacunku.

Dla faceta, częste uprawianie seksu z nowymi kobietami to bardzo rzadka umiejętność. To wzbudza podziw u każdego, nawet jeśli się do tego nie przyznaje.

Dla wielu facetów jest to irytujące, ale tak jest i tyle. Jeśli chcesz często uprawiać seks to musisz zabrać się do roboty i tego nauczyć. I tyle.

Niech inni narzekają, ty w tym czasie spędzaj czas w łóżku z fajnymi dziewczynami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.